Bez kategorii,  dieta,  Ogarniamy kilogramy,  Podsumowania

Wyzwanie 30 dni z 10 zasadami Ajwen – czas na podsumowanie

Ledwo niedawno zaczynałam to wyzwanie, a już nadszedł czas na jego podsumowanie 😊. Ale najpierw o ostatnim okresie wyzwania.

Ostatnie 10 dni wyzwania Ajwen

Ostatni czas i moje podporządkowanie się zasadom Ajwen oceniam na 70%. Winny jest temu wyjazd na kilka dni, co popsuło moją codzienną rutynę i szybki dostęp do zalecanych produktów.

Ale mimo wszystko starałam się nie objadać, udawało mi się robić dłuższe przerwy między posiłkami i unikać nabiału. Na szczęście nie pojawiły się więksi słodcy kusiciele.

Troszkę gorzej jednak w tym czasie poszło z unikaniem pszenicy. Moja mama niestety zrobiła zapas pysznych bułeczek pszennych i po długiej drodze za kołkiem rzuciłam się na nie ze smakiem… No i przy okazji spotkań rodzinnych wleciał niestety prawie codziennie jakiś alkohol – a to wino jednego dnia, drugiego szampan czy drink trzeciego… w każdym razie z umiarem.

Samopoczucie po zakończeniu wyzwania

Podsumowując moje samopoczucie po 30-dniowym wyzwaniu nie zauważyłam żadnych spektakularnych zmian.

Ale… przestawiłam się w końcu na niebuszowanie w kuchni i lodówce co 2-3 godziny. Porządne śniadanie to jest to czego potrzebowałam, aby zacząć lepiej funkcjonować, a nie myśleć co chwilę „co by tu zjeść”.

I drugi pozytyw: wraz z odstawieniem pszenicy skończyły się wzdęcia i ciągle pierdy. A to bardzo poprawia komfort życia i funkcjonowania wśród ludzi 😉.

A jak ma się wyzwanie do odchudzania?

Jak wspomniałam wcześniej, ostatni tydzień zawaliłam dość mocno, przedostatni też był średni. Jednakże mimo to udało mi się w miesiąc dojść z wagą do poziomu z końca września zeszłego roku, kiedy osiągnęłam najniższą wagę odkąd walczę z nadprogramowym kilogramami.

Zjazd z 87,6 kg na 83,3 kg uważam za udany i stanowiący dobry wstęp do dalszej walki. W końcu to 4,3 kg w dół w przeciągu miesiąca 😁. Centymetry? Cóż… zgubiłam centymetr i się chyba tego szybko nie dowiem. 🥺


O 10 zasadach Ajwen przeczytasz więcej w tym artykule, a tu i tu znajdziesz posty z podsumowania 10 i 20 dnia wyzwania. Zapraszam!

Dodaj komentarz