dieta low carb
dieta wysokotłuszczowa,  Ogarniamy kilogramy

Tłuszczyk w roli głównej?

Cześć!

Poszukując jakiegoś sposobu, aby schudnąć a nie stracić ochoty do życia nudnym jedzeniem, trafiłam na diety oparte na tłuszczach. Nie będę tutaj tłumaczyć co i jak, łatwo doczytacie w necie, zresztą sama dopiero liznęłam temat, więc co się będę wymądrzać 😉

Tak mnie motywują w kalkulatorach do odchudzania 😀

Tzw. diety wysokotłuszczowe, ketonowe, ketogenne czy low-carb to bardzo szeroka dziedzina diet dotychczas dla mnie niezbadana. Jednak poprzez moje ostatnie problemy z niedoborami witaminy D, występującej w tłuszczach i poprzez obserwację mojej diety stwierdziłam, że chyba jednak za bardzo pozbyłam się tłuszczy z diety, za to cały silnik napędowy działa u mnie na cukrach. Doszłam do wniosku, że to nie tłuszcz, ale cukry są przyczyną mojej nadwagi (no i lenistwo). Postanowiłam zacząć iść w innym kierunku niż dotychczas, postawić na tłuste, sycące jedzenie a odstawić większość cukrów (pewnie z 80% cukrów w mojej diecie pochodzi ze zbóż i ziemniaków).

Wiem, że początki są trudne, bo trzeba przestawić organizm na inne paliwo, dlatego na razie chcę powoli przyzwyczajać organizm do zmienionych stosunków między tłuszczami a cukrami, stosując dietę wysoko tłuszczową, a za tydzień przejść już w kierunku diety ketogennej i postarać się wprawić organizm w stan ketozy. Z powodu, że i tak już ograniczam od pewnego czasu ilość spożywanych kalorii, aby wywołać ujemny bilans energetyczny, więc będę kontynuować trzymanie tego salda kalorycznego (1500 kcal).

Od dzisiaj założyłam następującą zawartość makroelementów w diecie (dla tych 1500 kcal):

  • węgle – max. 60 g tj. 16%

  • białka – 113 g, tj. 30%

  • oraz tłuszcze – 90 g, tj. 54%

I mimo, że dzisiaj tłusty czwartek, to pączusiów nie było, ale i tak było tłusto 😀

Dzień pierwszy – udało się utrzymać proporcje i czuję się obżarta! Teraz biorę się za dokształcanie w tym temacie i zaplanowanie jutrzejszych zakupów 😀

Waga wyjściowa: 93,5 kg. Czas  – START!

Dodaj komentarz