Ogarniamy kilogramy

Zrzucam kilogramy – tydzień 1

Wrzesień – taka mała próba przed Nowym Rokiem

Nie wiem co jest magicznego w tym miesiącu, ale budzi on podobne emocje jak styczeń, no może jednak troszkę słabsze chyba ta radość, że dzieciaki pójdą do szkół i przedszkoli i zejdą nam trochę z głowy hihi

Mi się też w tym roku udzieliło i tak mija pierwszy tydzień mojego osobistego wyzwania „ogarniam kilogramy” lub żeby brzmiało bardziej światowo: „PUPA UP”

Nawet tabelkę pozwoliłam sobie przygotować, aby lepiej zobrazować sobie swoje starania. I wiecie co – o ile w tygodniu faktycznie dość dobrze trzymam się założeń, tak weekend jest moją piętą Achillesa

Choć jedno z najważniejszych dla mnie założeń na ten tydzień udało się wykonać w prawie 100% – spacer 🙂 a jak podaje moje stare ale jare edomondo – wydreptałam w tym tygodniu prawie 28 km! W nagrodę za taķ świetny tydzień kupiłam sobie nawet opaskę fitnes co by jeszcze lepiej sprawdzać swoj poziom aktywności i jeszcze bardziej motywować się do działania ale to już temat na następny post

Teraz co mówi moja apka od pomiarów obwodów? W porównaniu do wyników z 30 sierpnia, 9 września mam w sumie 8 cm mniej w obwodach, ale coś mi się wydaje, że to błąd w pomiarach… no nic, będę mierzyć znów za tydzień, to się okaże, czy nie zafałszowałam sama sobie wyników no i waga – zeszła w tym tygodniu na nie widziany od miesięcy poziom 85 kilogramów

Walczę dalej!